Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
28 postów 112 komentarzy

Pod Grzybem

Gadający Grzyb - Niepoprawny przybysz macha na Ekranie kapeluszem.

Finansowe HEART Izraela

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wkrótce rusza ogólnoświatowy program odzyskiwania żydowskiego majątku – kolejna odsłona „przedsiębiorstwa holokaust”?


Nieco ponad półtora roku temu opisywałem w mocno emocjonalnym tonie zagrożenia dla polskiego Skarbu Państwa i budżetu związane z konferencją „Mienie ery Holokaustu”, która odbyła się w Pradze i Terezinie w czerwcu 2009 roku (notki TU, TU i TU). Okazuje się, że muszę niestety wrócić do tej pachnącej międzynarodową gangsterką sprawy, wokół której w głównonurtowych mediodajniach jak panowała tak panuje zmowa milczenia. Ale po kolei.

I. „Mienie ery Holokaustu”.

Otóż wspomniana konferencja, która miała stanowić „ukoronowanie czeskiej europrezydencji” zakończyła się przyjęciem Deklaracji z Terezina powołującej Europejski Instytut Spuścizny Zagłady (European Shoah Legacy Institute). Sygnatariuszami było 49 państw i 30 organizacji pozarządowych. Podczas obrad główne ostrze „rewindykacyjnych” żądań skierowane było w postkomunistyczne kraje Europy Środkowo – Wschodniej (prócz Rosji, bo za mocna) przy gromkim wsparciu amerykańskiej delegacji z kongresmanem Robertem Wexlerem na czele, ówczesnym członkiem Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów delegowanym na konferencję przez Departament Stanu. Pan ten był łaskaw wraz z 25 kongresmenami „zaapelować” o zwrot pożydowskiego mienia, uznając najwyraźniej, że ma do tego prawo jako przedstawiciel globalnego Wuja Sama.

Prócz tego obecni na konferencji eksperci sformułowali „zalecenia”, rzekomo „niewiążące”, wedle których ofiarom Zagłady, bądź ich spadkobiercom należy zwrócić mienie znacjonalizowane za czasów komunistycznych w naturze, zaś „Jeśli skonfiskowana własność nie może być zwrócona, kraje powinny zapewnić alternatywną własność tej samej wartości albo zapewnić godziwe odszkodowanie". Dalej padają postulaty powołania specjalnych trybunałów lub agencji do spraw roszczeń, które – tu uwaga – miałyby honorować bliżej niesprecyzowane „alternatywne dowody własności”.

II. Finansowe HEART Izraela.

A teraz powód dla którego wracam do sprawy z 2009 roku. Tak się bowiem składa, że „Deklaracja...” wraz z owymi „niewiążącymi zaleceniami” wkrótce ma szansę przeistoczyć się w jak najbardziej „wiążącą”, natomiast „alternatywne dowody własności” mogą stać się przyczyną niebagatelnych kosztów, które wszyscy poniesiemy i to w obliczu zapaści finansów publicznych naszego państwa.

Jakiś tydzień temu bowiem „Rzeczpospolita” doniosła (za „Haaretz”), iż rząd Izraela wraz z wpływową („potężną” - określenie „Rzepy”) Agencją Żydowską powołał specjalny program do odzyskiwania żydowskiego majątku, skradzionego lub utraconego w inny sposób. Program ma być „ogólnoświatowy”, jednakże „ze szczególnym uwzględnieniem krajów Europy Środkowo – Wschodniej”. Instytucjonalnie wyraża się on w specjalnej komórce o wdzięcznej nazwie HEART (Holocaust Era Asset Restitution Taskforce) z budżetem 9 mln szekli czyli ok. 9 mln złotych. Złoty interes, zważywszy na spodziewane zyski. Prezesem projektu został były izraelski minister d/s osób starszych Rafi Eitan, dyrektorem zarządzającym Bobby Brown z Agencji Żydowskiej, natomiast - jak to określono - „nad praktyczną stroną przedsięwzięcia” czuwać będzie Ania Werchowskaja z prawniczej firmy A.B. Data, która „praktycznie” współuczestniczyła w „porozumieniu” na mocy którego szwajcarskie banki wypłaciły 1,25 miliarda dolarów, mających w założeniu trafić do spadkobierców ofiar, a które to pieniądze jak powiadają źli ludzie, w większej części rozpłynęły się w machinie „przedsiębiorstwa holokaust”.

No i teraz najlepsze. Oddaję głos „Rzeczpospolitej”:

„Nadzieje na rekompensaty opierają się na rezolucji przyjętej w 2009 roku na praskiej konferencji poświęconej mieniu utraconemu w czasie holokaustu (wytł. moje-GG). 46 państw wyraziło wtedy zgodę na rekompensaty dla ofiar i ich spadkobierców za majątek, który zawłaszczono na ich terytoriach.”

Wygląda na to, że podczas konferencji z 2009 roku sami założyliśmy sobie finansową pętlę na szyję. Mosze Sanbar, izraelski ekonomista i bankowiec, z wieloletnim doświadczeniem w odzyskiwaniu żydowskich majątków stwierdza ponadto: „- Na praskiej konferencji stworzyliśmy nowe podstawy do nowych roszczeń - nie są one prawnie wiążące, ale były i są wiążące moralnie”. Wtóruje mu wypowiedź Bobby’ego Browna: „- To ostatnia bitwa holokaustu i jest naszym obowiązkiem uzyskać choć minimum sprawiedliwości”.

Idę o zakład, że wcale nie „ostatnia”. Program reprezentowany przez HEART rusza z początkiem marca równocześnie w Jerozolimie i Waszyngtonie i ma na celu kompleksowe zewidencjonowanie majątku pożydowskiego. Służyć temu celowi ma m.in. potężna kampania promocyjna oraz infolinia w 13 językach, a także strona internetowa za pośrednictwem których będzie można dokonywać zgłoszeń. Pierwszym etapem ma być przygotowanie roszczeń wobec rządów krajów Europy Środkowo – Wschodniej. Sądzę, że nie od rzeczy będzie przywołanie w tym kontekście byłego ambasadora Izraela w Polsce, Dawida Pelega, który dwa lata temu na zasadzie „pi razy oko” oszacował ewentualne roszczenia na „miliardy dolarów”, co daje niejakie pojęcie o skali opisywanego tu przedsięwzięcia.

Jeszcze jeden cytat, tym razem szefa Agencji Żydowskiej, Natana Szaranskiego: „- Po raz pierwszy od czasu zagłady powstał całościowy program umożliwiający gromadzenie informacji o skradzionym lub przymusowo sprzedanym majątku, z intencją uzyskania za to rekompensaty.”

III. Robienie gruntu?

W związku z powyższym nasuwają się dwie koincydencje. Pierwsza, to wydanie akurat teraz „Złotych Żniw” J. T. Grossa, gdzie Polacy przedstawieni są jako rabusie i hieny cmentarne, dla których II wojna światowa stała się okazją do wzbogacenia kosztem Żydów. Wygląda to, jakby książka miała stworzyć moralny „klimat” potępienia, obezwładniający ewentualne protesty przeciw mającej nastąpić akcji „przedsiębiorstwa holokaust”. Nie wiem, czy funkcjonariusze HEART-u będą się bawili w szukanie złotych zębów poukrywanych ponoć gdzieś w chłopskich obejściach, ale „klimacik” jest.

Druga rzecz, znacznie poważniejsza, to niedawna wizyta polskiego rządu w Izraelu (23.02 – 24.02.2011). Prócz Donalda Tuska i ministrów obrony narodowej, edukacji, zdrowia, spraw zagranicznych oraz wiceministrów z innych resortów, wziął w niej udział dyżurny specjalista od kontaktów polsko – żydowskich, Władysław Bartoszewski, który stał również na czele polskiej delegacji biorącej udział w opisanej na początku konferencji „Mienie ery Holokaustu”i negocjował w naszym imieniu Deklarację z Terezina oraz towarzyszące jej „eksperckie” ustalenia. No i teraz podstawowa zagwozdka: czy prócz tego, co oficjalnie przedstawiono jako efekt wizyty, zapadły również jakieś inne decyzje, zobowiązania? Czy poruszano kwestię zwrotu mienia i odszkodowań? Byłoby dziwne, gdyby rząd Izraela, który tak mocno, instytucjonalnie, zaangażował się w kwestie rewindykacyjne, nie poruszył tego tematu goszcząc przedstawicieli państwa, które potencjalnie może stać się w najbliższej przyszłości główną dojną krową nowej biznesowej inicjatywy współczesnych sępów holokaustu. Obawiam się jednak, że o wszystkim dowiemy się, gdy będzie już „po ptakach”.

IV. Płać i płacz.

Na zakończenie muszę dodać jedno – wszelkie żydożerstwo jest mi z gruntu obce, uważam też, że zagrabione majątki powinny wrócić do właścicieli, bądź ich legalnych spadkobierców – czy to w naturze, czy to w formie zastępczej. Stanowczo jednak sprzeciwiam się jakiemukolwiek ekskluzywnemu traktowaniu kogokolwiek, również Żydów – w sprawach własności prawo powinno być ślepe na przynależność etniczną.Jeśli zwracamy własność Żydom (ale konkretnym osobom, nie szemranym, samozwańczym gangom „reprezentantów”), to zwróćmy również Polakom!

Tymczasem organizacje żydowskie stosują permanentną gangsterkę, wymuszenia rozbójnicze na międzynarodową skalę. Pod groźbą upokorzenia na arenie międzynarodowej szantażują moralnie kolejne państwa, powołując się na jakieś nieznane cywilizowanym stosunkom prawo plemiennej współwłasności (to znaczy, oficjalnie, odszkodowania mają trafiać do spadkobierców, tyle że pokażcie mi tych wzbogaconych wypłaconymi już miliardami „spadkobierców”). Samozwańczy „reprezentanci” nie mający poza przynależnością etniczną literalnie nic wspólnego z ofiarami Zagłady, rekrutujący się najczęściej z amerykańskiej diaspory, która w trakcie wojny nie chciała nic wiedzieć o obozach koncentracyjnych i która nie ruszyła palcem by pomóc swym współplemieńcom, teraz zlatują się jak sępy do ścierwa, skrzecząc o „sprawiedliwości”, „zadośćuczynieniu” i napychając swe sępie gardła złotem, złotem, złotem... To są prawdziwe „Złote Żniwa”, panie Gross.

Nie znaczy to jednak, że nie mamy jako państwo niczego za uszami. Owszem, mamy na sumieniu podstawowy grzech – zaniedbanie. Trzeba było przeprowadzić kompleksową reprywatyzację i to już dawno temu. Nie przeprowadziliśmy, dając zawodowym szachrajom fenomenalny pretekst do finansowych żądań. Więc teraz będzie „płać i płacz”.

Gadający Grzyb

KOMENTARZE

  • "żydowskiego majątku"
    Własność nie ma narodowości.
  • @Grzegorz Rossa.
    "Żydowski majątek" to skrót myślowy. Chodzi mi o własność utraconą przez polskich obywateli pochodzenia żydowskiego.

    pozdr.
    GG
  • @Gadający Grzyb: własność utraconą przez polskich obywateli pochodzenia żydowskiego.
    O większości tych dóbr nie można powiedzieć "utracone". Ich właściciele zostali przez Niemców zamordowani. Niejednokrotnie razem ze wszystkimi swoimi spadkobiercami. Stracili nie własność, tylko życie. To nie jest własność "utracona", tylko zrabowana.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Utracona w wyniku rabunku. Nie ma tu sprzeczności.

    pozdr.
    GG
  • @Gadający Grzyb: Utracona
    Na co nieżyjącemu jakakolwiek własność. Nie każdy nieżyjący jest jak bohater "Lilii" Mickiewicza, który wstał z grobu i powiedział: "Mój wieniec i ty moja!\\Kwiat na mym rwany grobie".

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Toteż piszę w tekście, że zwrot należy się konkretnym osobom (ocaleli, bądź spadkobiercy) a nie jakimś samozwańczym gangom "reprezentantów".

    pozdr.
    GG
  • @Gadający Grzyb
    To "oczywista" oczywistość.

    Pozdrawiam,
  • Dzięki Grzybie za przypomnienie
    tej sprawy i połączeniu ja z bieżącymi wydarzeniami.

    Wg. mnie gotówki to une od nas nie chcą. Tę sami sobie nadrukują.
    Ziemią będziemy płacić. Ponoć lasy mamy na sprzedaż...

    Pozdrawiam :)
  • @Łażący Łazarz
    Zauważyłem coś przeciwnego, że nie mają. Czy z Pańskiego komentarza można wnosić, że Pan popiera "oddanie własności żydowskiej" organizacjom żydowskim z USA?
  • @Grzegorz Rossa.
    Owe organizacje usiłują właśnie "znacjonalizować" majątki ofiar holocaustu, odrywając je od konkretnych osób. Na tym polega ten szwindel.

    pozdr.
    GG
  • @Gadający Grzyb
    Należy z cała mocą podkreślić, że ten "żydowski majątek", o które walczy "przedsiębiorstwo Holocaust", należał do OBYWATELI PAŃSTWA POLSKIEGO, będących żydowskiego pochodzenia, którzy nie pozostawili po sobie spadkobierców.

    „- Na praskiej konferencji stworzyliśmy nowe podstawy do nowych roszczeń - nie są one prawnie wiążące, ale były i są wiążące moralnie”. i „- To ostatnia bitwa holokaustu i jest naszym obowiązkiem uzyskać choć minimum sprawiedliwości”

    Z tych stwierdzeń wynika, że ONI maja świadomość, iż w aktualnym stanie prawnym, funkcjonującym we wszystkich krajach cywilizacji łacińskiej, nie jest możliwe "odzyskanie" tego majątku. Przepadł on na własność państwa, którego obywatelem był zmarły właściciel.

    Jeśli jednak nadal dążą do "odzyskania" tego majątku, to stawiają się ponad tym prawem i z punktu widzenia człowieka żyjącego w cywilizacji łacińskiej są OSZUSTAMI, czyli PRZESTĘPCAMI. I jeśli władze polskie złamią prawo obowiązujące w naszym kraju i ulegną ich żądaniom, to tym samym również staną się PRZESTĘPCAMI w myśl tego prawa i wobec obywateli państwa polskiego.

    Wynika z tego także, że przestanie obowiązywać w Polsce nasze prawo, a zacznie obowiązywać inne, które sam nie wiem jak nazwać: "nadprawem", prawem "cywilizacji żydowskiej", które jest nadrzędne wobec wszystkich innych praw, a może po prostu "prawem ZBÓJECKIM"?

    "rząd Izraela wraz z wpływową („potężną” - określenie „Rzepy”) Agencją Żydowską powołał specjalny program do odzyskiwania żydowskiego majątku, skradzionego lub utraconego w inny sposób."

    Jeśli angażuje się w TO rząd Izraela, a do niedawna jeszcze tak nie było, to mamy następny etap realizacji tego "nadprawa", które łamie podstawową zasadę praworządności, że "prawo nie może działać wstecz". Państwo Izrael powstało w 3 lata po zakończeniu II wojny światowej, więc jak może rościć sobie pretensje do czegoś, co nie było jego własnością w czasie, gdy z mocy prawa zostało przejęte przez te państwa, które powstały po II wojnie światowej?

    Jeśli się tego dopuszcza, to jednocześnie daje nam do zrozumienia, że ludność żydowska, zamieszkująca tereny Polski przed II w. światową i która miała obywatelstwo polskie, nie była faktycznie obywatelami naszego państwa, a była już obywatelami nieistniejącego jeszcze państwa Izrael. Czyli ludność ta tworzyła jakieś "państwo w państwie", będące już wtedy jakąś "zamorską" częścią nieistniejącego jeszcze Izraela. Ciekawa konstrukcja myślowa i prawna, nieprawdaż?

    Takie postawienie sprawy sugeruje również i to, że ludność żydowska zamieszkująca przed wojną Polskę, stała się obywatelami państwa polskiego z musu. I że faktycznie tworzyła jakieś funkcjonujące w nurcie podziemnym "państwo w państwie" rządzące się własnymi prawami, choć nominalnie podporządkowywała się prawu obowiązującemu w Polsce. I choć zamieszkiwała obszary Polski, to nigdy nie była wobec państwa polskiego lojalna.

    Czy odpowiada to wtedy istniejącej rzeczywistości? Najpewniej tak, skoro sugeruje to swoim autorytetem rząd Izraela. A co dla wtedy żyjących Polaków, byłoby, mówiąc oględnie, bardzo nieprzyjemną wiadomością, ale również taką i dla nas żyjących obecnie.

    Czy faktycznie tak było, tego się nigdy nie dowiemy. No chyba, że znaleźlibyśmy metodę komunikowania się z zaświatami i uzyskali od już nieżyjących odpowiedź, jaka naprawdę była rzeczywistość. I uzyskali odpowiedź na pytanie, czy wszyscy popieraliby podejmowane obecnie przez państwo Izrael działania na rzecz "odzyskania" ICH kiedyś własności w Polsce. Gdyby okazało się, że nie wszyscy, to... państwo Izrael miałby wtedy problem. Czy wtedy wpadłoby na pomysł, że przeciwne głosy się nie liczą, ponieważ ci Polacy żydowskiego pochodzenia wylądowali po śmierci w nie-żydowskich zaświatach?
  • @all
    Szanowni państwo, nie jestem ekspertem od prawa międzynarodowego, ale mimo to pozwolę sobie wyrazić moją opinię. Z tego, co wiem to obywatele polscy żydowskiego pochodzenia stracili życie z rąk Niemców, obywateli Rzeszy. Czy nie jest logicznym, aby rekompensaty były wypłacane przez spadkobierców Rzeszy? Poza tym Polska powinna wystąpić z roszczeniami finansowymi, zarówno do spadkobierców Rzeszy jak i do spadkobierców ZSSR o straty moralne i finansowe w związku z II wojna Światową i 54 lata realnego socjalizmu.
  • @Gadający Grzyb
    Bardzo ważny temat, a jaki trudny... zakazany właściwie całkowicie także w środowisku PiS.

    II wojnę wywołali Niemcy i Rosja łącznie, zaś alianci (Anglia, Francja) nie pomogli Polsce, zaś USA Europie, a mogli to zrobić właściwie od 1 września. Mamy więc grono 5 krajów plus Słowacja, które powinny płacić Żydom wszelkie roszczenia, albo je oddalać jeżeli mają jaja...

    To tak tytułem wstępu.
    Tych co coś obiecują stronie żydowskiej należy ogłosić zdrajcami i zapowiedzieć iż sąd ich nie minie. Tyczy się to teraz Tuska, Komorowskiego, PO, PSL jako ich koalicjanta, SLD to wspierające, PiS zaś milczy... Nie wolno milczeć!
  • @SpiritoLibero
    Pieniędzy też chcą, bo nasz system bankowy, pieniężny jest jak dzban z konkretną ilością wody zbieranej przez rok - to bardzo mały dzbanek i DZIURAWY jeszcze, np 300 mld zł w budżecie, im więcej nam z tego zabiorą, tym mniej będziemy mieli do picia, na rozwój, na życie.

    To zatem także projekt polityczny, cywilizacyjny, a nie tylko geszeft w stylu chucpy. Oczywiście chodzi im o majątek trwały, także o koncesje w sensie dalszego uprzywilejowania w Polsce najmniejszej, prawie nieobecnej mniejszości narodowej i religijnej.

    Niewidzialni, a tacy PO-tężni.
    Zapewne mamy się włączyć w wojny z islamem na szerszą skalę. Interwencja na Libię wydaje się być pewna, zawsze mogą ogłosić że muszą, bo tam alkaida itd Jednak Izraelowi bardziej pasowałoby spacyfikowanie potężnego Egiptu rękami zagranicy bez swojego udziału bezpośredniego.
  • @parteus
    Lobby wykorzysta władzę prawną UE do nacisków na Polskę,

    http://bezznieczulenia.nowyekran.pl/post/4646,ocenmy-sedziego#comment_27519

    Nowa ustawa daje klauzulę wykonalności, czy wszystko jasne czy jeszcze jaśniej mam napisać jak ONI to zrobią? Nie ma polskiego prawa, ani "łacińskiego-rzymskiego", jest prawo unijne, a to jakby przypomina to z Talmudu.

    Czekaliśmy na ustawę "Przedsiębiorstwa Holokaust", ale ona nie będzie krajowa, ale z UE przyjdą wyroki ETS, zarządzenia, prawo z Komisji, uchwały PE itd Tusk powie- sorry ale musimy to wykonać i płacić, oddawać. Musimy. Niech chcem, ale muszem. Tyle że on chce, dlatego system pozwala im rządzić. To są targi z NWO o to kto ma wygrać wybory, bo SLD w rezerwie, a PiS dla zdobycia władzy także jest gotowy na różne, dziwne kompromisy, układy.
  • @Marek Kajdas
    To oczywiste, ze rękami gojów chcą załatwiać swoje interesy. Z tym rządem sobie poradzą a jak następny będzie PiS to wszystko będzie jeszcze łatwiejsze. Smutne ale prawdziwe...
  • Jakoś to będzie!
    ... wykrzyknie polski chłopo-katolik, zawsze jakoś było.
    Nauczony przez kler cierpieć w pokorze, czekać na wolę boską - "My mesjaszem narodów" damy się ukrzyżować n-ty raz, tak jak zawsze nas krzyżowano. Katolicki drugi policzek nadstawimy i z obecnych 38 mln w Polsce, z 15 mln jutro się obudzimy. Musimy zrobić więcej miejsca dla nowych panów we włościach.
    Współczesny Józef Ślimak miskę kartofli i serial w telepudle jeszcze ma, więc nie będzie przecież na świat narzekał, żeby go sąsiad malkontentem jakimś zwyzywał. Tylko w kościele coś proboszcz dwa razy koszyk na jednej mszy po ludziach zaczął puszczać, to jedyne jest Ślimaka utrapienie dzisiaj.
  • czeska radość udzieli się niebawem III RP - przewodnictwo w UE zbliża się
    "Cieszę się, że w czasach rosnącego antysemityzmu Unia Europejska jest gotowa zmierzyć się z tym problemem - oświadczył czeski minister ds. europejskich Stefan Fuele. "

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Konferencja-o-holokauscie---wroci-sprawa-zwrotu-mienia,wid,11257450,wiadomosc.html?ticaid=1bdcf

    Zobaczcie tutaj. Trzeba przetłumaczyć kluczowe materiały z konferencji, w tym dotyczące Polski.

    http://www.holocausteraassets.eu/files/200000254-d26a965652/DEL_02_Poland.pdf

    "More than six decades after World War II the terrible ghosts of the Holocaust have not disappeared. The perverse ideology that led to the horrors of the Holocaust still exists and throughout our continents racial hatred and ethnic intolerance stalk our societies. Therefore, it is our moral and political responsibility to support Holocaust remembrance and education in national, as well as international, frameworks and to fight against all forms of intolerance and hatred.

    http://www.holocausteraassets.eu/en/video-gallery/
  • @all
    Kilka ciekawych w tym temacie informacji:

    Interpelacja w sprawie roszczeń majątkowych środowisk żydowskich, Kraków, dnia 5 listopada 2003 r. :

    "Na spotkaniu premiera Leszka Millera z przewodniczącym Światowego Kongresu Żydów w lipcu br. po raz kolejny wypłynęła sprawa roszczeń majątkowych środowisk żydowskich. W połowie lat dziewięćdziesiątych radni m. Krakowa wykryli i ujawnili utajniony w MSZ dokument, który mówił o wypłaceniu przez Polskę rządowi USA po II wojnie światowej zbiorowych odszkodowań za majątek środowisk żydowskich pozostawiony w Polsce. Z powyższego wynikałoby, że sprawa została uregulowana ostatecznie i nie może powracać do władz Polski jako adresata, lecz do władz USA. [...]

    http://www.sejmiv.tyk.waw.pl/int1-768.html


    Interpelacja nr 4550 do ministra spraw zagranicznych

    w sprawie roszczeń majątkowych wobec Polski w kontekście wniosku czterech amerykańskich kongresmenów zgłoszonego do Kongresu USA, Warszawa, dnia 25 lipca 2008 r. :

    "Szanowny Panie Ministrze! W związku z wnioskiem czterech kongresmanów Stanów Zjednoczonych zgłoszonym do Kongresu USA, aby ten podjął uchwałę/rezolucję wzywającą rząd Polski do zwrotu lub wypłaty odszkodowań za mienie żydowskie pozostałe w Polsce po II wojnie światowej w niniejszej interpelacji zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami: [...]

    [...]Szanowny Panie Ministrze! Jeśli prawdziwe są dane wymienione wyżej, to wynika, że na podstawie ważnych, obowiązujących i zakończonych realizacyjnie umów międzynarodowych Polska wypłaciła odszkodowania o ówczesnej wartości ponad 250 mln dolarów USA. Dolar USA z roku 1960 równa się 5 dolarom obecnie. Można więc przyjąć, że Polska wypłaciła ponad 1 mld dolarów odszkodowań majątkowych cudzoziemcom, a nie wypłaciła takich odszkodowań własnym obywatelom.

    W związku z tym kieruję do Pana Ministra zasadnicze pytanie: Dlaczego polska dyplomacja i rząd Polski nie wykorzystuje tych faktów wobec zgłaszanych roszczeń majątkowych wobec Polski?

    Z wyrazami szacunku, Poseł Stanisław Żelichowski"

    Niestety, nie znalazłem w Internecie odpowiedzi na te interpelacje.

    Komentator na stronie wpolityce.pl

    "W prawie obowiązuje zasada , że wszystkie roszczenia po 20 latach przedawniają się . Najważniejszym faktem jest jednak to, że w latach 60-tych PRL zawarła umowy z USA i krajami Europy Zachodniej o wypłacie odszkodowań za pozostawione mienie żydowskie i wypłaciła te odszkodowania. Tym samym rządy tych państw wzięły na siebie ciężar wszelkich roszczeń."

    http://www.wpolityce.pl/view/7801/Tomasz_Arabski_ma_racje__Pytanie_o_ustawe__reprywatyzujaca_mienie_zydowskie_nie_powinno_pasc_w_Jerozolimie_.html
  • @all
    Wklejam link do tej drugiej interpelacji:

    http://wniosek.strona.ws/odszkodowanie/
  • @all
    Sprawę komentuje też Stanisław Michalkiewicz.

    Szwajaria została wydojona na 1,25 mld dolców, a Niemcy od 1950 roku aż do niedawna dali się wydoić na 100 mld marek i dostawy łodzi podwodnych.

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1942

    [...]Jak potwierdził niedawno były ambasador Izraela w Warszawie Szewach Weiss, roszczenia majątkowe względem Polski szacowane są na 65 miliardów dolarów. Mimo znacznego zobojętnienia polskiego społeczeństwa na sprawy publiczne, ta sprawa nadal budzi zainteresowanie tym bardziej, że istnieją poważne podstawy by podejrzewać, iż rewindykacje majątkowe są elementem szerszego planu, obejmującego zarówno załatwienie niemieckich remanentów wojennych i rosyjskiego pragnienia przywrócenia Polsce statusu „bliskiej zagranicy”.
    [...]

    [...]Jest rzeczą oczywistą, że rząd polski zostanie zapoznany z harmonogramem tych rewindykacyjnych przedsięwzięć rządu izraelskiego, zaś przedmiotem uzgodnień może być zainicjowanie z jednej strony intensywnych działań indoktrynacyjnych w szkołach, mediach i innych instytucjach opiniotwórczych, a z drugiej – zaostrzenie kontroli dyskursu publicznego i represji wobec wszystkich, którzy ośmielą się przedsięwzięciom rządu izraelskiego na terenie Polski przeciwstawiać. Słowem – za status największego przyjaciela Izraela w Unii Europejskiej Polska będzie musiała zapłacić 65 miliardów dolarów. [...]

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1949


    [...]Najważniejsze jednak przed nami, bo właśnie jutro cały rząd premiera Tuska udaje się na pielgrzymkę do Izraela, by od tamtejszego rządu dowiedzieć się, co będzie z naszym nieszczęśliwym krajem. Media głównego nurtu ani pisną na temat tej pielgrzymki ad limina, więc musimy jej cel i prawdopodobne następstwa odtworzyć z tak zwanych informacji konkludentnych. Jak pamiętamy, niedawno z podobną wizytą bawiła w Izraelu Nasza Złota Pani Aniela, której towarzyszyła połowa niemieckiego rządu. Co tam uradziła z rządem izraelskim – tego, ma się rozumieć, nie wiemy, ale wiemy, że po tej wizycie rząd izraelski razem z Agencją Żydowską podjął decyzję o uruchomieniu programu rewindykacji tak zwanego mienia żydowskiego w Europie Środkowej, przede wszystkim – w naszym nieszczęśliwym kraju.[...]

    [...]Wygląda zatem na to, że rząd premiera Tuska podczas jutrzejszej pielgrzymki zostanie oficjalnie powiadomiony o tych decyzjach i zapoznany z harmonogramem całej operacji, opiewającej – jak wiadomo – na 65 miliardów dolarów. Prawdopodobnie do wyborów będzie trwało ewidencjonowanie, a przejmowanie nastąpi dopiero po wyborach, kiedy już będzie wiadomo, jaki tubylczy rząd został w naszym nieszczęśliwym kraju ustanowiony. Dlatego takim zainteresowaniem cieszą się informacje o prawdopodobnych koalicjach, bo realizacja izraelskich rewindykacji będzie musiała odbywać się w atmosferze powszechnej aprobaty ze strony ludności tubylczej.[...]

    http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1945
  • @all
    65 mld dolców, to ok. 200 mld złotych. Przeciętnie na jednego Polaka wychodzi ok. 5000 zł.

    Dochody budżetu państwa w 2009 r. - ok 273 mld zł.

    Dane mówią same za siebie.
  • @all
    I już na sam koniec to, co o "przedsiębiorstwie holocaust" pisze Izrael Szamir, "dysydent" żydowski. Same smakowite kąski. Wklejam tylko fragment tego co dotyczy Niemiec.

    http://www.israelshamir.net/Polish/Polish1.htm

    [...]Jednakze najwiekszym osiagnieciem zydowskich liderow bylo dokonane w 1991 roku przejecie majatkow w DDR, kiedy Wschodnie Niemcy przylaczyly sie do Republiki Federlnej.[...]

    [...]Zachodnie Niemcy przyjely koncept sredniowieczny Zydostwa w 1950 roku, kiedy zaplacili odszkodowania za zydowskie mienie- nie oczywiscie poszkodowanym, czy ich spadkobiercom - ale panstwu Israelowi i zydowskim liderom. Teraz ci zrobili to samo po raz drugi! Niemcy przetransferowali bowiem cala wlasnosc Zydow w Niemczech Wschodnich w rece Konferencji.[...]

    [...]Ale zydowscy przywodcy maja lepszy pomysl. Wiedzac ,ze i tak i tak wielu wlascicieli nieruchomosci nie zglosi sie nigdy i te nieruchomosci beda ich, jest im za malo. Za malo tym zachlannym, chytrym bekartom, zatem wymyslili sobie date, po ktorej jakiekolwiek roszczenia spadkobiercow nie beda rozpatrywane wogole bez wzgledu na zasadnosc roszczenia. To jest pociagniecie godne zydowskiego geniusza, jakies 30 miliardow dolarow wartosci nieruchomosci stalo sie ich prawna wlasnoscia! Od dzisiaj moga sobie powoli zalatwiac bez konca roszczenia prawowitych spadkobiercow, a miliardy za czynsze z tych nieruchomosci beda sie odkladac na ich wlasnych kontach.[...]

    Sic!
  • @
    I jeszcze coś, co może się wiązać z poruszanym tu tematem. Kilka fragmentów z artykułu Stanisława Żaryna, zamieszczonego we Frondzie:

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/minister_promuje_antypolskie_filmy_w_europie


    Minister promuje antypolskie filmy w Europie

    Trwa fala kolejnych oskarżeń Polaków o udział w Holocauście. W tym czasie Ministerstwo Kultury wysyła na znany festiwal filmowy obraz mówiący m.in. o polskim antysemityzmie.

    - Chcemy, aby do Polski wróciło 3 miliony Żydów i abyście znowu z nami zamieszkali. Potrzebujemy was! Kiedy was zabrakło, cieszyliśmy się skrycie. Powtarzaliśmy: nareszcie jesteśmy sami we własnym domu. Polski Polak w Polsce, któremu nareszcie nikt nie przeszkadza. I co? Dziś ze znudzeniem patrzymy na nasze podobne do siebie twarze. Na ulicach wielkich miast wypatrujemy obcych i wsłuchujemy się w ich mowę. Tak, dziś już wiemy, że nie możemy żyć sami. Potrzebujemy innego, a nie ma innego bliższego nam niż wy! Przybywajcie! Ci sami lecz odmienieni. Zamieszkajmy razem. I bądźmy inni, ale niech jeden na drugiego ręki nie podnosi – taki tekst usłyszą wszyscy uczestnicy Biennale w Wenecji, którzy przyjdą obejrzeć film reprezentujący Polskę na festiwalu.

    Pod koniec stycznia minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski wręczył Yeal Bartanie, artystce z Izraela, nominację na reprezentowanie Polski podczas 54. Międzynarodowego Biennale Sztuki w Wenecji.

    [...]Pokaz polskiej propozycji na Biennale – zatytułowany "...and Europe will be stunned / ...i zadziwi się Europa" - będzie się składał z trzech projekcji. Pierwszy film, „Mary koszmary” powstał w 2007 roku. Występujący w nim Sławomir Sierakowski (razem z Kingą Dunin stworzyli również scenariusz) wygłasza na pustym Stadionie Dziesięciolecia przemówienie, w którym nawołuje trzy miliony Żydów do powrotu do Polski.

    - Żydzi! Rodacy! Ludzie! Luuudzieee!!!!! [...] Mary-koszmary. Tylko wy możecie je przegnać. Niech przy jej łóżku staną trzy miliony Żydów, których zabrakło w Polsce, i przegonią w końcu te zmory – mówi Sierakowski, [...] W swoim przemówieniu wspomina również o polskim antysemityzmie, mówi, że obecnie Polacy źle się czują w państwie jednonarodowościowym, że chcą, by Żydzi pomogli w budowie Polski, by wrócili do „naszego-waszego kraju”. [...]

    Odpowiedź na apel zawarty w filmie „Mary koszmary” pokazuje druga część trylogii. W filmie „Mur i wieża” żydowscy osadnicy budują pierwszy kibuc w Warszawie. Budowla – wyglądająca jak z lat 30. – powstaje w centrum stolicy Polski, w miejscu, w którym budowane jest Muzeum Historii Żydów. [...] Obraz „Mur i wieża” pokazuje również początek Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce. Wirtualny, jak dotąd, ruch społeczny ma wspierać osadnictwo Żydów w Polsce i być odpowiedzią na wezwanie sformułowane przez bohatera pierwszej części trylogii Bartane. Autorka nie wyklucza w przyszłości, że organizacja taka powstanie naprawdę i będzie promować społeczność żydowską w Polsce.


    Trzecia, wieńcząca całość, część trylogii, której premiera odbędzie się w Wenecji, skupia się wokół uroczystości pogrzebowych lidera żydowskich osadników, którzy przyjechali do Polski. Został on zamordowany przez przeciwnika powrotu Żydów do Polski. - To jest miejsce, w którym ta fikcja polityczna, fantazja artystyczna zderza się z naszą siermiężną, toporną rzeczywistością polityczno-społeczną. Ten pogrzeb wiąże się oczywiście z zamachem na lidera Ruchu Żydowskiego Odrodzenia w Polsce. Chcemy w jakiś sposób zszyć rzeczywistość z iluzją, fantazją, którą stworzyła Yeal Bartane – mówi w rozmowie z „Przekrojem” Cichocki. Dodaje, że film ma być również refleksją nad procesem tworzenia ruchów społecznych.I jeszcze coś, co może się wiązać z poruszanym tu tematem. Kklka fragmentów z artykułu Stanisława Żaryna, zamieszczonego we Frondzie:

    Minister promuje antypolskie filmy w Europie

    Trwa fala kolejnych oskarżeń Polaków o udział w Holocauście. W tym czasie Ministerstwo Kultury wysyła na znany festiwal filmowy obraz mówiący m.in. o polskim antysemityzmie.

    - Chcemy, aby do Polski wróciło 3 miliony Żydów i abyście znowu z nami zamieszkali. Potrzebujemy was! Kiedy was zabrakło, cieszyliśmy się skrycie. Powtarzaliśmy: nareszcie jesteśmy sami we własnym domu. Polski Polak w Polsce, któremu nareszcie nikt nie przeszkadza. I co? Dziś ze znudzeniem patrzymy na nasze podobne do siebie twarze. Na ulicach wielkich miast wypatrujemy obcych i wsłuchujemy się w ich mowę. Tak, dziś już wiemy, że nie możemy żyć sami. Potrzebujemy innego, a nie ma innego bliższego nam niż wy! Przybywajcie! Ci sami lecz odmienieni. Zamieszkajmy razem. I bądźmy inni, ale niech jeden na drugiego ręki nie podnosi – taki tekst usłyszą wszyscy uczestnicy Biennale w Wenecji, którzy przyjdą obejrzeć film reprezentujący Polskę na festiwalu.

    Pod koniec stycznia minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski wręczył Yeal Bartanie, artystce z Izraela, nominację na reprezentowanie Polski podczas 54. Międzynarodowego Biennale Sztuki w Wenecji.

    [...]Pokaz polskiej propozycji na Biennale – zatytułowany "...and Europe will be stunned / ...i zadziwi się Europa" - będzie się składał z trzech projekcji. Pierwszy film, „Mary koszmary” powstał w 2007 roku. Występujący w nim Sławomir Sierakowski (razem z Kingą Dunin stworzyli również scenariusz) wygłasza na pustym Stadionie Dziesięciolecia przemówienie, w którym nawołuje trzy miliony Żydów do powrotu do Polski.

    - Żydzi! Rodacy! Ludzie! Luuudzieee!!!!! [...] Mary-koszmary. Tylko wy możecie je przegnać. Niech przy jej łóżku staną trzy miliony Żydów, których zabrakło w Polsce, i przegonią w końcu te zmory – mówi Sierakowski, [...] W swoim przemówieniu wspomina również o polskim antysemityzmie, mówi, że obecnie Polacy źle się czują w państwie jednonarodowościowym, że chcą, by Żydzi pomogli w budowie Polski, by wrócili do „naszego-waszego kraju”. [...]

    Odpowiedź na apel zawarty w filmie „Mary koszmary” pokazuje druga część trylogii. W filmie „Mur i wieża” żydowscy osadnicy budują pierwszy kibuc w Warszawie. Budowla – wyglądająca jak z lat 30. – powstaje w centrum stolicy Polski, w miejscu, w którym budowane jest Muzeum Historii Żydów. [...] Obraz „Mur i wieża” pokazuje również początek Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce. Wirtualny, jak dotąd, ruch społeczny ma wspierać osadnictwo Żydów w Polsce i być odpowiedzią na wezwanie sformułowane przez bohatera pierwszej części trylogii Bartane. Autorka nie wyklucza w przyszłości, że organizacja taka powstanie naprawdę i będzie promować społeczność żydowską w Polsce.


    Trzecia, wieńcząca całość, część trylogii, której premiera odbędzie się w Wenecji, skupia się wokół uroczystości pogrzebowych lidera żydowskich osadników, którzy przyjechali do Polski. Został on zamordowany przez przeciwnika powrotu Żydów do Polski. - To jest miejsce, w którym ta fikcja polityczna, fantazja artystyczna zderza się z naszą siermiężną, toporną rzeczywistością polityczno-społeczną. Ten pogrzeb wiąże się oczywiście z zamachem na lidera Ruchu Żydowskiego Odrodzenia w Polsce. Chcemy w jakiś sposób zszyć rzeczywistość z iluzją, fantazją, którą stworzyła Yeal Bartane – mówi w rozmowie z „Przekrojem” Cichocki. Dodaje, że film ma być również refleksją nad procesem tworzenia ruchów społecznych.[...]
  • @parteus
    Ale wtopa, skopiował mi się ten tekst 2 razy :(

    Przepraszam wszystkich za to
  • @parteus
    Pełna zgoda. Bardzo ciekawe spostrzeżenia, obnażające absurd roszczeń.

    pozdr.
    GG
  • @Marek Kajdas
    Właśnie - nie wolno milczeć. Tylko, że temat drażliwy, bo można zostać okrzykniętym antysemitą. Taki szantaż moralny - skuteczny jak widać.

    pozdr.
    GG
  • @all
    Tak mi się jeszcze skojarzyło. Być może kryzys światowy uderzył także w finanse Izraela i stąd ta inicjatywa. Chcą sobie naszym kosztem podreperować budżet?

    pozdr.
    GG
  • @Gadający Grzyb
    Myślę, że motyw podreperowania sobie budżetu odgrywa mniejszą rolę niż inne czynniki. Skoro okazało się, że można wyłudzić pieniądze od takich państw jak Niemcy i Szwajcaria, to czemu tego nie powtórzyć wobec słabszych państw, w tym szczególnie Polski? Ciekawe, czy się to uda.
  • @parteus
    Jeśli nie zrobimy reprywatyzacji, uda się na pewno.

    pozdr.
    GG
  • @Gadający Grzyb
    "by Żydzi pomogli w budowie Polski, by wrócili do „naszego-waszego kraju”" Oj towarzyszu Sierakowski, sieroto po Mincu budowniczym socjalizmu i im podobnych "elitach" PRL. Prowokujesz, ale jakoś tak żenująco, takie określenie jest najlepsze.

    I dlatego mam poglądy narodowe, a nie typowo pisowskie, czyli NIJAKO POPRAWNE, dla niektórych za łagodne, dla innych to już nacjonalizm, dla mnie patriotyzm narodowy i racjonalne podejście do interesu NARODOWEGO, interesu Polski Polaków. Naród to rodzina, Polska to dom, trzeba dbać o swoją rodzinę i dom bardziej, niż o inne z innych plemion :) To taka oczywistość, a jaka niepoprawna.

    Żydom wolno budować etniczny Izrael o skrajnym szowinizmie z niewoleniem tubylców traktowanych jak osadnicy amerykańscy traktowali indian, a nam nie wolno nawet mówić o patriotyzmie narodowym, o spiskach.

    Zawsze byłem zły na Piastów za zainicjowanie osadnictwa niemieckiego i żydowskiego, oraz finansjery, emisji pieniądza, bankowości talmudycznej, tak zostało do dzisiaj po prawie już tysiącu lat.

    Jeżeli się GG nie zorganizujemy, to marnie to widzę. Nie możemy liczyć biernie wyłącznie na PiS, na to co zrobią, czego nie zrobią. Trzeba działać równolegle do nich i próbować wypchać barbarzyńców ze sceny, wtedy kraj będzie nasz. Scena dwubiegunowa plus jakieś kanapy. Jeden biegun PiS i siły jakie zgromadzi, a drugi biegun to MY Katolicki Naród Polski jako trzon. Miła wizja w dniu Wyklętych.
  • @Gadający Grzyb - zagrożenia z reprywatyzacji, dużo niewiadomych
    Nie należy się bać reprywatyzacji? Nie widzicie tu zagrożeń i nieracjonalności, równań z milionami niewiadomych? Jaki będzie wynik reprywatyzacji? ILE TO BĘDZIE KOSZTOWAĆ PODATNIKÓW? O ile zubożymy majątek komunalny czyli także narodowy należący do wspólnot lokalnej Ojczyzny? Tyle lat po wojnie i ciągle tyle spraw wraca. Jeżeli powiem żeby patrzeć w przyszłość, to wyjdę na zwolennika Kwaśniewskiego ;)

    Ile majątku narodowego przestanie być w ogóle majątkiem polskim?

    Boję się reprywatyzacji na full, to nierozważne. Upomną się wszyscy, Żydzi, Niemcy, Ukraińcy, wszyscy, a najmniej będzie Polaków. Nie rozumiecie że przez UE mogą nas obrabować, będzie klauzula wykonalności tego co płynie z UE. Nie ma żartów.

    Należy po cichu dać Polakom w sądach co nasze jak w kościelnej komisji majątkowej i TYLE w temacie. Reszta przedawnienie, bo jest przedawnienie przecież! Poza tym co do Niemców to jest to forma odszkodowania za II wojnę i zabory. Sprawiedliwość dziejowa wreszcie.
  • @ AUTOR
    Ogolą na do gołej kości. 60-70 lat po holokauście MY będziemy płacić za jakieś UROJONE w swej skali zawłaszczenia pożydowskiego majątku.

    Normalnie szlag mnie trafi.

    To wszystko to po prostu konsekwencja talmudycznej, plemiennej mentalności Żydów - zwróćcie uwage na Nowy Testament, gdy Piłat pyta zgromadzonych, czy na pewno ma ukrzyżować Jezusa?

    Oni odkrzykują: "KREW JEGO NA NAS I NA DZIECI NASZE!". To niespotykane z cywilizacji łacińskiej - obciążanie swoimi grzechami i swoimi zobowiązaniami swoich potomków.

    I na tej samej zasadzie żydzi z Przedsiebiorstwa HOlokaust SĄ ŚWIĘCIE PRZEKONANI, ze im się NALEŻY jak psu buda zwrot majątków ich dawno umarłych współplemieńców.

    I oni się dziwią odradzającemu sie antysemityzmowi?

    SAM STANĘ W PIERWSZYM SZEREGU ŻYDOŻERCÓW, jeśli będę OSOBIŚCIE okradany z moich ciężko zarabianych pieniędzy.

    Ile jeszcze ten umęczony, okradany kraj będzie musiał znieść, do k***y nędzy?

    Obyś się mylił.
  • @SpiritoLibero
    Dokładnie.

    Będzie: "Wysypiska wasze, lasy i kamienice nasze."
  • @Kontrarianin
    Kto to ma zrobić?

    Don Tusk? Szetyna? Komokurewski? Bartoszewski?
  • @parteus
    Ale tak naprawdę jest jedno pytanie - PO CO TYM CHORYM, CHCIWYM SKURWYSYNOM te setki miliardów dolarów?

    PO CO!?
  • @MisQot
    Jak to po co???
    A z czego będą żyć?
    Do pracy bozia rączek nie dała...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY